O szynobusie... Osiemset osób podpisało się pod protestem.

Starosta powiatu sławieńskiego oraz wójtowie i burmistrzowie tego regionu dziś mają się spotkać w Sławnie z przedstawicielami Urzędu Marszałkowskiego. Rozmawiać będą o przyszłości kolejowego połączenia Sławna z Darłowem, które zgodnie z nowym rozkładem jazdy ma zniknąć 11 grudnia.
Spotkanie to efekt uchwały podjętej przez Radę Powiatu popierającej apel mieszkańców w sprawie niedopuszczenia do likwidacji połączenia. Jak już informowaliśmy, pod protestem podpisało się ponad 800 osób. – Chcemy raz jeszcze wysłuchać argumentów Urzędu Marszałkowskiego i poszukać wspólnie rozwiązania sytuacji, oczywiście pamiętając o możliwościach finansowych powiatu – mówi starosta Wojciech Wiśniowski. Szynobus kursujący miedzy Sławnem a Darłowem to często jedyna niezawodna, bezpieczna, w miarę wygodna, a nawet ekologiczna możliwość dotarcia do pracy, urzędów i szkół dla wielu mieszkańców gminy Darłowa i Sławna, a dla mieszkańców Sińczycy, Nowego Jarosławia i Boleszewa to praktycznie jedyny środek transportu.
W walkę o szynobus włączył się również poseł Czesław hoc, który skierował w tej sprawie zapytanie poselskie do Sławomira Nowaka, nowego ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.
Poniżej tekst zapytania poselskiego.
Szanowny Pan
Sławomir Nowak
Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej
zapytanie poselskie
w sprawie:
-likwidacji szynobusu kursującego na trasie Sławno – Darłowo w woj. zachodniopomorskim
Uzasadnienie:
Oto, Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski ogłosił, iż z dniem 11 grudnia tego roku likwiduje połączenie kolejowe realizowane przez kursujący szynobus na linii kolejowej Sławno – Darłowo. Ogłoszenie tyleż przykre dla podróżujących tym szynobusem co też dziwne z uwagi na argumentację Urzędu noszącą znamiona jednostronnego szantażu publicznego: „Jeśli spółka Przewozy Regionalne nie zetnie kosztów, część połączeń zostanie zlikwidowana” .
Zatem, (o zgrozo!) - to pasażer jest winny, że linie są nierentowne i to on musi ponieść konsekwencje. Automatycznie zostaje odstawiony na boczny tor!
Tak więc, jeśli w dniu 11 grudnia szynobus nie wyruszy w trasę, będzie oznaczać, że Przewozy Regionalne „nie ścięły kosztów”, toteż spokojnie można zlikwidować to połączenie.
Pasażer, podróżny – nie jest ważny! W meandrach polityki regionalnego transportu kolejowego „po drodze” zgubiono pasażera i zdaje się, odpowiedzialne za to władze, tego problemu nie zauważają.
Tymczasem, w okresie niespełna kilku dni, podróżni tej linii kolejowej zebrali ponad 1000 podpisów pod petycją i protestem do Urzędu Marszałkowskiego i Dyrekcji Zachodniopomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Szczecinie.
Za utrzymaniem tego połączenia przemawiają bardzo istotne argumenty, a nade wszystko lokalny interes społeczny i dobro ogółu. To niejednokrotnie jedyna niezawodna (w tym, z uwagi na anomalie pogodowe oraz pory roku), bezpieczna, w miarę wygodna, a nawet ekologiczna możliwość dotarcia do pracy, urzędów i szkół dla wielu mieszkańców gminy Darłowa i Sławna, a dla mieszkańców Sińczycy, Nowego Jarosławia i Boleszewa to praktycznie jedyny środek transportu. To też turystyka i promocja tego regionu.
Wielu obserwatorów dziwi fakt, iż koszty działalności i utrzymania połączeń kolejowych przenosi się bezpośrednio na podróżujących. W rozmowach z protestującymi mieszkańcami słyszy się wiele gorzkich opinii zarówno o władzach samorządowych, Dyrekcji PR jak i Ministerstwie Infrastruktury.
Nie mająca końca reforma regionalnych linii kolejowych jest tyleż kuriozalna co wysoce dziwna: najpierw proces dzielenia, by potem jak najwięcej oddać na zewnątrz (outsourcing) i w końcu proces ponownego łączenia. Oczywiście, w trakcie i w fazie końcowej, wiele mniejszych i większych spółek, wiele zarządów i rad nadzorczych, wiele politycznych synekur, w międzyczasie odprawy i stale … pozorna praca. Innymi słowy, zamiast konkretnej restrukturyzacji, radosna „dyrektoryzacja”. Chociażby – uporządkowanie, współpraca i kompatybilność połączeń PKP IC, z TLK, InterRegio, itd
Zachodnia Kompania Kolejowa (współpraca trzech województw: zachodniopomorskiego, lubuskiego i wielkopolskiego) to próba, tym razem, ponownego łączenia w celu poprawy i uzdrowienie połączeń regionalnych. Zatem, ponowna reforma. I wszystko wskazuje na to (zaawansowanie i organizacja Wielkopolskiej Kolei), że wzorem zawiadywania energią elektryczną (Enea S.A.) czy gazu (Gaz-System S.A), ośrodek decyzyjny i Centrala będzie z siedzibą w Poznaniu! A więc, w razie niekorzystnej koniunktury, powód czy też pretekst dalszego „reformowania”, itd.
Tylko dlaczego za brak jednolitej i konsekwentnej strategii przewozów regionalnych, za nieudolność, a niekiedy beztroskę władz samorządowych, dyrekcji PR i Ministerstwa, koszty mają ponosić podróżni i ich obsługa oraz mieszkańcy regionu sławieńsko-darłowskiego?
Pytania:
1/Dlaczego za zaniedbania, błędy zaniechania lub nieudolność władz samorządowych, dyrekcji Przewozów Regionalnych i Ministerstwa koszty mają ponosić podróżni szynobusa linii Sławno- Darłowo?
2/Czy i kiedy Pan Minister przedstawi program i plan zwiększenia inwestycji w infrastrukturę kolejową oraz przedstawi program wyrównania strat powstałych w spółkach Przewozy Regionalne przed ich usamorządowieniem!?
3/ Czy Pan Minister spowoduje, biorąc pod uwagę ogólny protest oraz liczne i zasadne argumenty, utrzymanie połączenia kolejowego szynobusu kursującego na trasie Sławno- Darłowo?
- Log in to post comments